01 styczeń

Marysia ma już 4 miesiące!
opublikowane 2007-11-30 14:59:26

nie tak dawno pojawiło się "toto" na świecie, a już ten świat bez reszty wielu osobom przysłoniło;) a dziś ma już 4 miesiące...ech..zleciało:)

raz było lepiej raz gorzej ale i tak wspaniale...już trudno sobie wyobrazić jak to było jak Marysi nie było...( tak tak musze troche polukrowc żeby nas Maria za tego bloga w przyszłości nie pozwała:)

zmieniła się dzidzia i urosła. szczegóły co do parametrów za tydzień , ale jest co dźwigać;) a rozmiar 68 już Marysia nosi...

i jest na etapie siadania i brzuszków...to największy fan..na nożkach też fajnie jest postać;) okazuje się również, że leżenie na brzuszku nie jest takie złe, bo można całkiem sporo zobaczyć:) 

a ciekawska jestem bardzo:)i gadatliwa:) i głos trenuję:)

 no i zębów szukam ostanio bardzo intensywnie..

ciekawe kiedy znajdzie?

to tyle newsów:)

Marsysiu  żyj nam 100 lat!:) na pociechę rodzicom i ..chłopakom, jak to kolega Tomasz Ł napisał kiedyś;)

 

wszystkiego najlepszego z okazji 4 miesiączka :)
Marysiu, rośnij nam zdrowo!

napisane przez: Vika 2007-12-09 11:08:49

w imieniu Marysi:

dziekuje :))

napisane przez: M&Sz :)
brzuszki:)
opublikowane 2007-11-27 07:42:44

dziś Marysia dodała nowy element do ćwiczeń:brzuszki...do tej pory czekała aż ktoś poda jej( choćby przez przypadek) ręce albo podciągała się o zabawki na macie edukacyjnej, a dziś stwierdziła że już jest duża i silna i sama robi brzuszki...dźwiga głowę o jakieś 70 stopni!a czsem i 90!i tak przez cały dzień....

pierwsza rzecz po przebudzeniu:głowa do góry....nie leżymy w kierunku odpowiednim do ogldania telewizji:głowa do góry :) zapomniłam dodać że wtedy i nogi czasem  są w górze...:)

Pani od gimnastyki stwierdziła, że trzeba będzie dać ujscie tej enregii i odpowiednio ją ukierunkować:)

już my mamy kilka pomysłów:) ale tym na razie sza:)

 
gimnastyka:)
opublikowane 2007-11-26 07:35:27

Marysia wrodziła się chyba do swojej mamy:lubi się dziewczyna pogimnastykować:)

może niekoniecznie  podobają jej się wszystkie ćwiczenia, które zaleciła pani rehabilitantka, coby Mary była zgrabną laską;) ale ogólnie ruch to jej żywioł....Pani od gimanstyki stwierdziła ze dawno takiego żywego srebra nie widziała;)a trochę widziała...

I dobrze!bo jak wiadomo ruch to zdrowie;)) i wcale nie jest to pusty slogan...Ćwicz Mary ćwicz...a nie grozi Ci nadwaga..tak jak niemowlakom np. angielskim...

przeczytałam na Onecie, że na wyspach coraz modniejsze są zajęcia zapobigające otyłości już dla czteromiesięcznych niemowlat!!!

a my ćwiczymy z Marysią same i jest całkiem fajnie:) 

 

 
Marysia szuka...
opublikowane 2007-11-24 07:30:02
Marysia szuka czegoś mocno..w swojej ślicznje buźce:)szuka już od pewnego czasu a przy tym mocno się ślini...ale ostatnio nasiliła proces odkrywczy..czyżby to już zęby ? oj.mijemy nadzieję że nie..brr...bo jeszcze bufet pocharata  kasownikami:)a bufet ma jeszcze troche posłużyc:) 
Mama ma migrenę a Mary jadła kalafiora...
opublikowane 2007-11-19 16:38:27

Mama ma migrenę a Mary dostała w menu kawałek kalafiora i brokuła....i to wszystko  zdecydowanie za dużo do szczęścia... Mama na odstrzał a dzidzia nie do życia...nawet przyjechała Babcia Henia na interwencję;)

i tak to wprowadzać nowości do jadłospisu..Sushi Marysia przeżyła bez większych wrażeń( oj tata cały szczęśliwy będzie jak córunia będzie lubić jego smakołyki:))) a kalafior i brokuł nie podpasował....brzunio boli.a wydawałoby się że brzunio ma już ponad 3,5 miesiąca i jakoś da radę z nowościami..a tu niestety....dieta lekkostrawna nadal wskazana....ech..i dziś był krupniczek, kaszka, pulpeciki...miejmy nadzieję ze jutro wszyscy będą w lepszej formie...

 

figura mamy będzie modelowa:))))))))))))))))))))))"

jak to będzie? JEST! BYŁA I BĘDZIE!
bo cała Madzia jest modelowa :))))

napisane przez: Ja 2007-11-29 20:53:22

wpisz komentarz....Pozdrowionka dla schorowanej mamuśki:))) Jeszcze kilka miechów i witajcie nowości w jadłospiście Marysi, a mama ani się obejrzy i będzie mogła wrócić do świata hedonistów:))) Ech pamiętam te marzenia o pizzy z dobrym sosem, że o śledziku i korniszonie nie wspomnę, w końcu po coś miewało się w ciąży te zchcianki - na zapas? :)) Jest w tym wszystkim i pociecha - figura mamy będzie modelowa:)))))))))))))))))))))) pozdrowionka / roztańczone dziewczny w rytmie przebojów Majki Jeżowskiej - Lenka i jej mama :)

napisane przez: mama Lenki:) 2007-11-19 20:17:30
nowy dźwwięk na dziś
opublikowane 2007-11-18 19:09:00
 

Ciemność widzę, widzę ciemność...

napisane przez: Konrad 2007-11-21 10:37:25
kąpiel Marysi wieczorową porą...
opublikowane 2007-11-15 09:22:32

14 listopada godz. ok 18....

ups...zabrakło wody w kranach...i wcale nam do śmiechu nie było....awaria okazała się grubszą sprawą i pojawiło się niepokojące pytanie: w czym my dzidzię wykąpiemy..nie to zeby była bardzo brudna haha, tylko parę razy mlekiem tudzież serem potraktowała siebie, ale bez kąpieli to ona juz w ogóle zaśnie... 

och..jak to dobrze że mieszkamy blisko marketu i awaria akurat nie wypadła w dzień kiedy byłby on zamknięty haha bo skoczyliśmy po ..mineralną...przy okazji kupując jeszcze śliczny śpiworek i parę innych gadżetów Marysi w Tchibo:) 

no i udało się ! 10 litrów wody średniozmineralizowanej:) i Maria jak nowa:) popluskała..i chyba jej minerały służą bo pierwszy raz od dawna zasnęła przy cycu i z jednym małym karmieniem spała aż do rana! hurra! 

 
imieniny dziadka Witka, tudzież wujka Marcina
opublikowane 2007-11-11 09:30:10

no w końcu się było można z domku wyrwać;) bo imprezka w Piątku była;)

imieniny Witusia i Marcinka. Marysia już dawno tylu ludzi naraz nie widziała, ale nie speszyła się wcale tylko uśmiechy rozdawała na prawo i lewo:) pogodna stwora.:) i tylko spać tradycyjnie nie chciała: za dużo wrażeń.

pół godzinki regeneracyjnej drzemki w drodze do domu i ..znów gotowa do zabawy.ech,dzieci to naprawde czerpią energię z kosmosu..albo z rodziców:) 

 
Marysia...to..
opublikowane 2007-11-08 12:40:10

nasze słonko najkochańsze

szczęście

skarb( a może by tak zakopać;) 

brzdąca:)

grzdyl:)

gadzina:)))) 

bąbel 

grzybek;)( podgrzybek, prawdziwek)tudzież

pieczarka( tak tatuś mówi do dzidzi od czasu jak miała pleśniawki w pysiu:)!

mały pożeracz czasu

telewizorek

gadułek 

marudek  tudzież marudella

królewna

królowa Marysieńka 

brzęczek( per brzęczku:))) 

i będę dopisywać dalej.jak mi się przypomni,bo tyle tego było..a matka ma skleroze:) 

a za jakiś czas będzie się można pośmiać:) 

smok mlekopij:)

mlekołak( prawie jak wilkołak:) 

skrzypek

pyza:) 

 

wpisz komentarz....jeszcze mucha-plujka (jak się upluje)
i Teletubiś jak Tata ukręci "antenkę" na czuprynce!

napisane przez: Babcia Ania 2007-11-12 11:01:17
pierwsze kinder party Marysi:)
opublikowane 2007-11-07 12:35:00

dziś Marysia była na imprezce u Filipka:) była też Lenka. Mateuszek niestety nie dotarł bo to już przedszkolak, a jak to z przedszkolakami bywa czesto:"złapał katar".

zabawa bywa przednia. Filip z Lenką dokazywali i wymieniali się zabwkami, a Marysia  obserwowała..cała zafascynowana.:) i pewnie się zastanawiała kiedy będzie mogła dołączyć do zabawy:) już niedługo Marysiu!

ps. emocje były take, że dzidzia padła w samochodzie natychmiast! 

 
Maria i ..telewizor...
opublikowane 2007-11-06 15:12:57

wszystkie dzieci uwielbiaja patrzeć się na telewizor..choć nie bardzo wiedzą co to to fascynują je szybko zmieniające się obrazy, kolory, ludzie...

Maria nie różni się pod tym względem od innych dzieci..zastanowia nas natomaist pewna prawidłowość...Marysię szczególnie pasonują mecze...i obrady Sejmu!:)

że mecze to rozumiem..rośnie kolejne kibic:) patrzy i pokrzykuje:)zreszta w brzusiu u mamy kibicowała niejednemu meczowi siatkowki:) tak trzymać....

ale Sejm?no był dziś cyrk znowu...fakt...ale żeby tak niemalże od urodzenia...nie ..tej fascynacji zdecydowanie nie rozumiem:)))

ale telewizor dzidzię fascynuje...zrzuca poduchy, które zasłaniają jej obraz ( w tym celu tam umieszczone oczywiście:) 

i dżwiga się żeby tylko coś zobaczyć...ech..telemaniak rośnie..to chyba po tatusiu:) 

 

A może to przyszła Pani Prezydent???? Może w końcu ktoś porządny: nie dość, ze kobieta to jeszcze dobre geny.

napisane przez: śwagierka 2007-11-07 19:57:47
odkurzacz i suszarka....
opublikowane 2007-11-05 18:44:01

tak się ostanio zastanawiamy czyby nie skorzystać  z dobrej rady ( ktoś tu pisał o tym) i nie nagrać na płytę odkurzacza i suszarki:) to lepsze niz kołysanki:) no i tańsze w eksploatacji niż uruchamianie w/w sprzętów;)

wczoraj wieczorem Marysia "ululała się" podczas sprzatania, a ściślej odkurzania. chyba musimy częściej sprzątać:) a dodam, że nas odkurzacz chodzi jak czołg, od czasu jak mama załała silnik winkiem:)( no akurat się stłukło w przedpokoju...na chodniczku...)

a dziś ją tata usypiał Marię na suszarkę;)) 

mama zaczęła też suszyć włosy w przedpokoju, bo to dobrze wpływa na brzdąca, haha. szkoda tylko że włosy takie krótkie:) 

 
gadała baba....
opublikowane 2007-11-04 17:00:32

do obrazu...a obraz ani razu:)))

rozgadała nam się Marysia ostatnio:)   z tym obrazem to nie żarty. dziś dzień brzdąca zaczęła od dyskusji z obrazem..ale obraz nie odpowiedziła ani razu:) haha

a teraz Marysia leży pod żyrandolem i zagaduje do niego:) ciekawe jakie będą efekty:)może będzie bardziej rozmowny:)

Marysia gaduli aż miło:) szkoda tylko że rodzice mają problemy ze zrozuminiem narzecza dorzecza:) jakiś tranlator by się przydał;)

 

przyjdzie z czasem:) ciekawe czy stworzy swoj slownik, czy przejdzie do ogolno/ludzkiego.

napisane przez: el 2007-11-06 17:34:59
© 2010 Bebop.pl | Materiały zgromadzone na tej stronie są własnościa ich autorów. Wykorzystywanie jakichkolwiek materiałów (treści lub grafik) bez zgody autorów jest zabronione.