Maria skończyła dziś 3 miesiące!
chyba czas na małe podsumowanie....
dzidzia chowa się zdrowo( odpukać! no może poza jednym gilem:)
i tak trzymać!
ma apetycik!i wysysa z matki wszystkie soki ( Marysia rośnie w siłę, a mama się kurczy haha. prawidłowo:))))
wymaga duuuużo atencji...ech...i domaga siÄ™ uwagi. pokrzykuje na rodziców żeby siÄ… niÄ… zajmowali. choć z drugiej strony potrafi zająć siÄ™ też sama sobÄ…...najlepiej idzie jej na przewijaku...bo tam takie fajowe rzeczy:np torebka od huggisów taka kolorowa:)
i bawi siÄ™ pluszakami...Maja górÄ…!Leon wymiÄ™ka i futro gubi!
w leżaczku bujaczku prowadzi ożywione dyskusje ze świnką , czasem owcą, krowę ignoruje:)
chwyta w łapkę grzechotkę i całkiem nieźle nią wymachuje:) ( pierwszy samodzielny chwyt miał miejsce 25 października)
na macie edeujkacyjnej poczyna sobie że hoho!pluszaki smigaja tylko jej nad gÅ‚owÄ…... a Marysia gaworzy i Å›mieje siÄ™( tu nastÄ™puje chwila wytchnienia dla rodziców:)))
Poza tym dziÅ› wyjęła smoczek z buzi( to nic nadzwyczajnego) ale potem umieÅ›ciÅ‚a go z powrotem w paszczy:) i czynność tÄ… powtórzyÅ‚a:)!
dzidzia śmieje się od ucha do ucha...:)
no podkuwkÄ™ też potrafi zrobić...o zakwilić tak...że nie sposób biec na ratunek..takie ma sposoby na rodziców:)
rozpoznaje twarze bliskich..i uśmiecha się ....śmieje się też sama do siebie w lustrze!
5 rano to dla Marii nie noc!wstaje cała gotowa do zabawy...i mama musi się niezle nagimnastykowac coby przetłumaczyć że to jeszcze nie pora na harce...
a dodać trzeba że spać to Marysia nie lubi...po prostu szkoda jej czasu...
a tak w ogóle to jest naszym najkochaÅ„szym skarbem:) mamy i nie damy nikomu:)
Wszystkiego najlepszego dla Marysi z okazji 3 miesięcy:) Z tym uśmiechem, to mama nie przesadza, leżąc na przewijaku Marysia śmiała się do mnie od ucha do ucha, choć widziała mnie dopiero 2 raz. Super jest ta mała:)
napisane przez: Wicia 2007-11-04 15:26:14