01 styczeń

3 miesiÄ…ce Marysi....
opublikowane 2007-10-30 14:01:17

Maria skończyła dziś 3 miesiące!

chyba czas na małe podsumowanie....

dzidzia chowa siÄ™ zdrowo( odpukać! no może poza jednym gilem:) 

i tak trzymać!

ma apetycik!i wysysa z matki wszystkie soki ( Marysia rośnie w siłę, a mama się kurczy haha. prawidłowo:))))

wymaga duuuużo atencji...ech...i domaga siÄ™ uwagi. pokrzykuje na rodziców żeby siÄ… niÄ… zajmowali. choć z drugiej strony potrafi zająć siÄ™ też sama sobÄ…...najlepiej idzie jej na przewijaku...bo tam takie fajowe rzeczy:np torebka od huggisów taka kolorowa:) 

i bawi siÄ™ pluszakami...Maja górÄ…!Leon wymiÄ™ka i futro gubi!

w leżaczku bujaczku prowadzi ożywione dyskusje ze świnką , czasem owcą, krowę ignoruje:)

chwyta w Å‚apkÄ™ grzechotkÄ™ i caÅ‚kiem nieźle niÄ… wymachuje:)  ( pierwszy samodzielny chwyt miaÅ‚ miejsce 25 października)

na macie edeujkacyjnej poczyna sobie że hoho!pluszaki  smigaja tylko jej nad gÅ‚owÄ…... a Marysia gaworzy i Å›mieje siÄ™( tu  nastÄ™puje chwila wytchnienia dla rodziców:)))

Poza tym dziÅ› wyjęła smoczek z buzi( to nic nadzwyczajnego) ale potem umieÅ›ciÅ‚a go z powrotem w paszczy:) i czynność tÄ… powtórzyÅ‚a:)!

dzidzia śmieje się od ucha do ucha...:)

no podkuwkÄ™ też potrafi zrobić...o zakwilić tak...że nie sposób biec na ratunek..takie ma sposoby na rodziców:) 

rozpoznaje twarze bliskich..i uśmiecha się ....śmieje się też sama do siebie w lustrze!

5 rano to dla Marii nie noc!wstaje cała gotowa do zabawy...i mama musi się niezle nagimnastykowac coby przetłumaczyć że to jeszcze nie pora na harce...

a dodać trzeba że spać to Marysia nie lubi...po prostu szkoda jej czasu... 

 

a tak w ogóle to  jest naszym najkochaÅ„szym skarbem:) mamy i nie damy nikomu:)

 

Wszystkiego najlepszego dla Marysi z okazji 3 miesięcy:) Z tym uśmiechem, to mama nie przesadza, leżąc na przewijaku Marysia śmiała się do mnie od ucha do ucha, choć widziała mnie dopiero 2 raz. Super jest ta mała:)

napisane przez: Wicia 2007-11-04 15:26:14
imieniny taty.....
opublikowane 2007-10-28 10:10:15

a skoro jest impreza to trzeba wstać skoro świt.i należycie się do niej przygotować...Maria zarządziła pobudkę 6:30 i ani mowy nie było o dalszym spaniu...ech....za to było gotowanie...Marysia w bujaczku- leżaczku nadzorowała proces gotowania rosołu tudzież makaronu:)) przy buraczkach była już trochę znudzona, no i głodna:)nawet na nią podziałały zapachy kuchenne:)trzeba było bufet naszykować:)))

 a potem juz tylko czekać na goÅ›ci:) niby taty imieniny ale wiadomo kto byÅ‚ w centrum zainteresowania:) i nawet siÄ™ Marii trafiÅ‚ spacer extra:)

 

 
marudella Borowska.....
opublikowane 2007-10-27 08:20:48

wlÄ…czyÅ‚a siÄ™ dziÅ› Marii marudella..no cóż ten typ tak czasami ma...wszystko ten biometr niekorzystny:)))pogoda chmurna, to i humor nie za fajny...i u dziecka i rodziców...bo to w koÅ„cu system naczyÅ„ poÅ‚aczonych:)

a Marysia w koÅ„cu powinna mieć wyÅ›mienity:obkupiona zostaÅ‚a że hej: komplecik różowy, ziolony w żrafy, błękitek  z pieskiem, a potem jeszcze drobne szaleÅ„stwa w Cubusie:) ach jak lubimy te ich promocje:)

a potem dzwoni  jeszcze babcia Ania i też ogÅ‚asza ze byÅ‚a na zakupach Marysinych:)))

ja też chce:))))tyle mieć fajowych ciuszków :)

no ale takie życie ..Marysia wyrosła z rozmiaru 56. 62 tez juz zaczyna być "kusy" .

wieć pojawiÅ‚a siÄ™ garderoba w rozmiarze 68... 

a jutro imieniny taty..mam nadzieje że brzdÄ…ca bÄ™dzie w lepszym nastroju:) 

 
parametry...w normie:))))
opublikowane 2007-10-25 20:11:37

kolejne 6 tygodni minęło...no może nie jak jeden dzieÅ„, ale szybko:) i byliÅ›my dziÅ› na kolejnym  szczepieniu i przy okazji na pomiarach Marii :)

 urosÅ‚a dzidzia aż miÅ‚o!61,5 cm i 5,710 kg! 

Laseczka:) a pani doktor mówi o Marysi laleczka:) o wymiarach modelki:)hhah

tak trzymać! 

i jest co dźwigać...oj jest..nawet tata narzekał że coś ciężkie to nosidełko ...z Marią:)

ps. w sumie szczepienia maja dobry wpÅ‚yw na MarysiÄ™;chwila pÅ‚aczu, a potem duuużo snu:) to lubimy najbardziej:))) 

 
Marysia i pluszaki...
opublikowane 2007-10-24 20:18:09

Maria zmienia siÄ™ i roÅ›nie aż miÅ‚o. i każdego dnia zaskakuje czymÅ› nowym rodziców.

ostatnio są to całkiem udane zabawy z pluszkami. A wygląda to mniej więcej tak:

leży Maria, na niej lew Leon. za chwilę lwa nie ma : spadł biedaczek:) i stracił przy okazji całą masę futra...

albo leży Maria , obok Leon. Maria coś wcina. I nie jest to smoker, a łapa lwa....

ech ciÄ…gnie swój do swego:))

do ciućkania Å›wietnie nadajÄ… sie także czuÅ‚ki Mai. PszczóÅ‚ki rzecz jasna. I Maja jest w ogóle cool bo siÄ™ do dziecka uÅ›miecha. WiÄ™c Marysia też siÄ™ cieszy...

odrÄ™bnÄ… kategorie stanowi zabawa z Cósiem-żyrafem ( a wÅ‚aÅ›nie trza konkurs w koÅ„cu rozstrzygnąć i chrzciny wyprawić;)). ale temu to Maria gÅ‚ównie "wtyka". to pewnie za te nocne ataki na niÄ… w Å‚óżeczku:)

 
Merry's first strip session ;)
opublikowane 2007-10-21 17:05:51

Jak się okazało niedziela to świetny dzień na sesję zdjęciową.
KorzystajÄ…c z faktu iż Marysia obe***** siÄ™ do kostek  zrobiliÅ›my kilka zdjęć maÅ‚ej gadzinie, która byÅ‚a w niebo wziÄ™ta sesjÄ… zdjÄ™ciowÄ… (zazwyczaj unika obiektywu) :)))

 
r jak...żyrandol....:)
opublikowane 2007-10-19 14:19:34

popoÅ‚udniowe rozmowy taty z córkÄ…:

no Marysiu, powiedz : mama. mama. a może tata?.

brak reakcji ze strony Marysi... 

Marysiu a może powiesz errr..errr...r jak ży-ran-dol

prawie padłam ze zdumienia jak usłyszałam dzwięki dochodzące z Marii:coś na kształt

el i sepleniacego err!( aha zapomniaÅ‚am dodać że o takie er tacie wÅ‚aÅ›nie chodziÅ‚o:> 

a jaka radość  pojawiÅ‚a sie na bezzebnej buźce!prawie jak po zdobyciu Everestu:))))

 
i po pięknej jesieni...
opublikowane 2007-10-18 17:31:44

brrr..cóż za diametralna zmiana..uszy mi prawie odpadÅ‚y na spacerze..Marii mam nadziejÄ™ nie, bo opatuchany byÅ‚ króliczek...:)

mamę głowa boli, a dzidzi zmiana chyba odpowiada... bo śpi dziś jak suseł...już dawno tyle nie spała...a może to taka miła odmiana i teraz juz tak będzie???

w końcu jak dzieci śpią to rosną....a Marysia rośnie jak na drożdżach....długa już jak... przewijak...haha

 
piękna jesień..ech...
opublikowane 2007-10-17 17:28:11

ale dziś cudowny dzień...słonko piękne i cieplutko..18 stopni !

Marii też zdecydowanie odpowiada taka pogoda!pobuszowałyśmy po parku prawie 2,5 godzinki.

dotlenił sie szkrab to i zadowolony z życia!

a poza tym byÅ‚a babcia Henia i prospieszczaÅ‚a MarysiÄ™,pogaduliÅ‚a poÅ›piewaÅ‚a i w ogóle byÅ‚o miÅ‚o.... 

 
mocne postanowienie...
opublikowane 2007-10-15 14:05:50

wstałam rano z mocnym postanowieniem, że muszę dziecko naprawić:) bo się popsuło ostatnio..marudne krzykliwe płaczliwe...

a w koÅ„cu nie taki byÅ‚ nasz anioÅ‚ek...nie pozwolÄ™ mu siÄ™ rozmarudzić dziÅ›... 

i udało sie hurra!

to był naprawde miły dzień!dzidzia była w bardzo pogodnym nastroju!śmiła sie od ucha do ucha i gadała po swojemu:)

pewnie się wytraszyła mojej groźby, że jak mi będzie dawać tak w kość to wracam do pracy:)haha

oby wiÄ™cej takich fajowych dni! 

 

 
próba trzecia...pokonani...
opublikowane 2007-10-14 13:58:12

a dziś to już była histeria totalna..i do tego przy świadkach....

sÅ‚odkie maleÅ„stwo pokazaÅ‚o jaki to ma silny gÅ‚os i zaprezentowaÅ‚o swoje umiejÄ™tnoÅ›ci wujkowi MichaÅ‚owi..w koÅ„cu muzyk, nie?  

i nie zaakceptowaÅ‚a smoka...znaczy siÄ™ butli...bo smok wróciÅ‚ do Å‚ask..nowy inny niż dotychczasowe...

ech..dzieci...

ale jak to powiedziaÅ‚a babcia Krysia, belfrzyca w koÅ„cu..., tak to jest  z tymi dzieciaczkami,  że żądzÄ…....cyc na żadanie...maÅ‚y krzyk i juz bufet...kiedyÅ› butla co trzy godziny siÄ™ należaÅ‚a i już..koniec roszczeÅ„..co najwyżej można byÅ‚o dostać troche wody z glukozÄ…/...

wiÄ™c szybko siÄ™ uczÄ… że mogÄ… krzykiem zwrócić na siebie uwagÄ™..i wyegzekwować ....co tam im siÄ™ życzy.... 

i to prawda....Maria poÅ›piwaÅ‚a lllllaaaallaaala a, że sztucznego nie, że  z butli nie i od razu matkÄ™ "zmiÄ™kczyÅ‚a" i cyc siÄ™ znalazÅ‚.. 

 
trzynastego.....dzień próby drugi...
opublikowane 2007-10-13 13:52:42

marudek się od rana znowu włączył....

a my podjeliÅ›my kolejnÄ… próbÄ™...no bo jak to;dziecko może nie chcieć butli?

wszystkie źródÅ‚a donoszÄ… żeby raczej uważać z butlÄ…, bo jak dziecko posmakuje..to koniec...z cycem..i tylko butla...

Maria jak to indywidualistka nie zasmakowała w tego typu frykasach...

na nic zdał się nowy smoczek...znaczy się kolejny z cycklu... kolejna porażka...

dobrze że wpadła babcia Ania i uśpiła gadzinę..bo rodzice byli na skraju...

wyczerpania..psychicznego i fizycznego:) 

 
marudek...
opublikowane 2007-10-12 13:47:01

marudek się dziecku włączył...

mimo wszystko postanowiliśmy dziecka nie poić krwią,wiec został Marii do dyspozycji cyc prawy...

a to Marii zdaje siÄ™ nie bardzo  siÄ™ spodobaÅ‚o i czegoÅ› jej brakowaÅ‚o..mlesia najprÄ™dzej...

w zwiÄ…zku z tym poczyniliÅ›my próbÄ™ dokarmienia Marii butlÄ…...

a fee!krzyknęło dziecko wypluło smoka i w rykkk..

i tak zakoÅ„czyÅ‚ siÄ™ piÄ…tek wieczór dzieÅ„ próbowania..pierwszy... 

 

ps. a mielismy iść na jogę... nie puściła nas potwora mała!sterroryzowała i kazała stać z bufetem na straży! i kto tu kogo wychowuje???

 
krwawa Mary....
opublikowane 2007-10-11 13:39:10

i polała się krew...w końcu kiedyś musiało to nastąpić:nasze dziecko z mlekołaka zamieniło się w ...wampirka....

kiedy w nocy zobaczyłam strużkę krwi na buźce słodkiego maleństwa, pomyślałam, że znowu sobie podrapała lica lwica mała..albo sobie dziąsełka zmasakrowała..ten typ tak ma....

ale kiedy dziś po karmieniu na małym pyszczku znowu ujrzałam strużke krwi, a słodkie maleństwo mlaskało z zadowoleniem:) juz wiedziałam ze ta krew to nie Marysi... że utoczyła słodka dziecina krwi matce...:)ech..

chyba bardzo jej smakowaÅ‚o...bo poszÅ‚a w kimono na 4 godziny!w koÅ„cu jakis treÅ›ciwy posiÅ‚ek miaÅ‚a, haha 

nie ma lekko , takie życie:)

nikt nie mówiÅ‚, że bÄ™dzie  z górki:) 

 
słonko
opublikowane 2007-10-09 14:12:38

sÅ‚onko Å›wieci..i od razu piÄ™kniej na Å›wiecie!szkoda że zimno niestety...ale co tam ! spacerek to podstawa!trzeba hartować maÅ‚ego stwora!żeby nie Å‚apaÅ‚ katarów!

wpadÅ‚ tata w porze lanczu i zabraÅ‚ swoje dziewczyny do parku! 

były zdjęcia!więc obowiązkowo wrzucimy wieczorkiem:)

a Marysia opatuchana w swój króliczkowy strój od babci Heni dotleniÅ‚a siÄ™ zdrowo...

myÅ›laÅ‚am, że jeszcze chwile poÅ›pi ..ale gdzie tam..musze biec z bufetem:) 

 

Wszystkiego najlepszego dla Marysi z okazji TRZECIEGO miesiÄ…ca! od kumpla Filipa i cioci Elizy!

napisane przez: Eliza i Filipek 2007-10-30 12:59:47

:-)

napisane przez: el 2007-10-12 16:50:24
odwiedziny wujka Chermana!
opublikowane 2007-10-08 14:07:05

poniedziałek zaczął się miło i rownież towarzysko:)

wpadła ciocia Ewa z dołu, pogadała z Marią, wypiły kawkę:)

aha, to już wiem dlaczego Maria znowu nie śpi!

nawet na spacerku zaliczyÅ‚a tylko krótkÄ… drzemkÄ™!

a wieczorkiem wpadł wujek Cherman, prosto z Wysp!:)

i zdecydownie przypadł Marysi do gustu! tak tak, przekupił ją misiem z pozytywką to raz, a dwa kusił wycieczką do Londynu!I Maria cała chętna była, przytaknęła że wyrobi paszport, etc..

zagadywała wujka raz po raz...i słuchała..chyba bardzo podobał się jej jego głos:)

małą flirciara! 

 
niedziela w PiÄ…tku
opublikowane 2007-10-07 11:49:33

Marysia lubi wycieczki. A że przez infekcję trochę ma zaległości wycieczkowe, trzeba to było nadrobić:)

Maria jak zwykle zrobiła furorę:) rozdawała usmiechy na prawo i lewo i na gwałt chciała gadać;)

juz niedługo:)

Bartuś świetnie się spisał w roli niani:pierwszy usłyszał że Marysia się obudziła i płacze i poinformował głodomory zajęte niedzielnym obiadkiem:)!

zuch chłopak! niech się wprawia przy Marysi, to przy Zosi będzie jak znalazł;)

 
worek z gośćmi:) i prezentami:))))
opublikowane 2007-10-06 11:40:38

ech..jaka to była towarzska sobota:)

worek z goścmi sie rozsypał:tymi zapowiedzinymi i tymi niespodziewanymi, ale super miłymi:)

zaczęło sie od dziadka Bogdana, skończyło na babci Ani, a w tak zwanym międzyczasie był wujek Marcin, Bartuś, ciocia Asia, ciocia Aneta i Weronika.

i Maria jak zwykle została zasypana zabawkami i nowymi kreacjami;)

niektorzy to maja dobrze;)

a nasz dom wyglada jak plac zabaw!Maria i jej gadżety są wszędzie!

ech przydaÅ‚by siÄ™ jeszcze pokój dla Marii!   

 
mata edukacyjna!
opublikowane 2007-10-05 10:03:30

edukacjÄ™ czas zacząć!w koÅ„cu Maria kilka dni temu skoÅ„czyÅ‚a 2 miesiÄ…ce!nie ma na co czekać...:)wyÅ›cig szczurów zaczyna sie coraz wczesniej...haha. żartujÄ™ oczywiÅ›cie:)

ale fakt faktem Marysia dostała w użytkowanie śliczną matę ze zwierzakami i bardzo jej się podoba!

najbardziej jak zwiarzaki  dynadajÄ… tuż nad gÅ‚owÄ… :) dzidzia odkryÅ‚a już zależność pomiÄ™dzy machaniem Å‚apkami a dyndaniem i dżwiÄ™kami zwiarzków:) i macha z zapaÅ‚em:)

zdolna bestia! 

 
dzwięki...
opublikowane 2007-10-04 10:12:31

znaczy się chodzioło o dźwięki Marii:)

w mÄ…drych książkach napisano, że dwumiesiÄ™czy szkrab może oprócz pÅ‚aczu wydawać  inne dźwiÄ™ki, np. gruchać:)

Maria naszczęście płakać za dużo nie płacze( no chyba że zła mama nie daje bufetu:), a jesli chodzi o inne odgłosy..to ma ich całą gamę:)) na przykład pokrzykuje radośnie cała zafascynowana wałsnym głosem.Potrafi już naawet zaśmiać sie głośno:)

naśladuje tez nasze głosy( a przynajmniej się stara:tu babcia Krysia zapoczątkowała edukację:):np:

 uuuuu

aaaaa

ooooo

eeeee

najlepiej oczywiście wychodzi eeeee

bardzo ciekawe dźwiÄ™ki Marysia wydaje również przy pewnych czynnoÅ›ciach fizjologicznych..ale jakie i jakich to niech to zostanie sÅ‚odkÄ… tajemnicÄ…:)( z tÄ… sÅ‚odkoÅ›ciÄ… to tak nie do koÅ„ca.....ale wielkie czary...:) 

 
spacerek w parku...
opublikowane 2007-10-01 18:05:59

Maria prawie jak nowa:uzyskałysmy pozwolenie na spacerki!hurra!

piekny dzien dzis był, słoneczko i błogie ciepełko!zabrałyśmy sasiadke Ewe z Kubusiem w brzuszku i pobuszowalismy po naszym parku...

frische luft!ech.... 

 
© 2010 Bebop.pl | MateriaÅ‚y zgromadzone na tej stronie sÄ… wÅ‚asnoÅ›cia ich autorów. Wykorzystywanie jakichkolwiek materiałów (treÅ›ci lub grafik) bez zgody autorów jest zabronione.